Uniwersalizm, responsywność, zrównoważony rozwój – regulacja francuskiego systemu opieki zdrowotnej

Francja jest znana z jakości i hojności swojej opieki zdrowotnej, która uzyskała najwyższe miejsce w rankingu Światowej Organizacji Zdrowia w 2000 roku1. Publiczne ubezpieczenie zdrowotne obejmuje całą populację i wszystkie opłaty za poważne lub chroniczne choroby; pacjenci mogą wybrać lekarza i szpital; a lekarze mogą wybrać leczenie najlepiej dostosowane do ich pacjentów, w tym bardzo drogie zabiegi. System faworyzuje interwencję leczniczą, co niedawno zilustrowano decyzją polityczną zapewniającą finansowanie bezpłatnego dostarczania sofosbuwiru pacjentom z wirusowym zapaleniem wątroby typu C. Kampanie profilaktyczne stanowią jedynie 2,3% obecnych wydatków na zdrowie. Podstawą systemu są dwie grupy etyki: francuska koncepcja służby publicznej, oparta na równym traktowaniu wszystkich, oraz etyka zawodu lekarza, która wspiera niezależność lekarzy od władz publicznych i wyłączne przywiązanie do interesów i potrzeb pacjentów. Wartości te spowodowały intensywne korzystanie z opieki zdrowotnej, a zatem wysokie wydatki (patrz tabela i opisy przypadków, porównanie tego kraju z innymi, zobacz interaktywną grafikę). Opieka zdrowotna pochłania znaczną część produktu krajowego brutto w kraju w stosunku do innych krajów w Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, ale pod względem wydatków zdrowotnych na jednego mieszkańca Francja jest nieco niższa. Różnica odzwierciedla słabość gospodarki2. Wysokie bezrobocie spowodowało chroniczny deficyt w publicznym funduszu ubezpieczeń zdrowotnych, który opiera się na składkach pracowniczych i podatkach. Publiczne szpitale zgromadziły rozległe zadłużenie, dokonawszy dużych inwestycji w usprawnienia wymagane przez rząd, ale tylko częściowo pokryte ze środków publicznych.3 Szpitale zostały zachęcone do zaciągnięcia pożyczek bankowych, które obecnie usiłują spłacić, ponieważ ich stopy zwrotu zostały obniżone wysiłek ograniczenia wydatków na ubezpieczenie zdrowotne. Znalezienie wyjścia z tej pułapki finansowej wymagałoby lepszej gospodarki lub zmian strukturalnych w sposobie pozyskiwania i dystrybucji funduszy opieki zdrowotnej – zmian, których żaden rząd nie odważyłby się podjąć. Społeczeństwo francuskie broni systemu, który postrzega jako publiczny, pomimo znacznych prywatnych rozmiarów.
Ta publiczno-prywatna mieszanka tworzy złożoność. Opiekę zapewniają szpitale publiczne, prywatne szpitale non-profit oraz szpitale handlowe, a także duży sektor opieki ambulatoryjnej złożony z niezależnych lekarzy, z których 53% to lekarze rodzinni (GP) i 47% specjaliści. Istnieją dwie odrębne dziedziny polityki: rząd ustala stawki opłat za opiekę szpitalną, podczas gdy niezależni lekarze negocjują układy zbiorowe z kasą chorych. Ubezpieczenie zdrowotne nie obejmuje jednak pełnej kwoty wydatków na opiekę, z wyjątkiem przypadków takich jak opieka w czasie ciąży, określonych poważnych lub przewlekłych chorób oraz ubogich pacjentów, którzy są zapisani bezpłatnie. Średnio ubezpieczenie pokrywa dwie trzecie wydatków, jednak tylko w przypadku urządzeń takich jak okulary i aparaty słuchowe. Dlatego większość osób (96%) również podpisuje się pod prywatnym komplementarnym planem ubezpieczenia zdrowotnego. Ubezpieczenie jest zatem systemem dwupoziomowym, z częścią ustawową i uzupełniającą, prywatną.
Francuska mozaika instytucjonalna utrudnia koordynację opieki
[więcej w: bartoneloza, darmowe leki dla seniorów, mutacja somatyczna ]