Progress and Hurdles for Follow-on Biologics

W marcu 2015 r. Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) zatwierdziła filgrastim-sndz (Zarxio), wersję Neukogenu wzrostu leukocytów firmy Sandoz, lek Amgen wskazany w stanach obejmujących neutropenię u pacjentów z nowotworami nieelektozowymi oraz w celu pobrania komórek macierzystych. Filgrastim-sndz jest następną biologiczną, wersją leku opartego na białku wytwarzanego przez innego producenta, ale zatwierdzonego dla tych samych wskazań klinicznych; był to pierwszy produkt w Stanach Zjednoczonych autoryzowany przez nową ścieżkę regulacyjną dla biologów następczych. Biologia zapewniła znaczny postęp w leczeniu raka, chorób reumatologicznych i innych chorób. Chociaż stanowią one mniej niż 1% wszystkich leków wydawanych w Stanach Zjednoczonych, wydatki na nie wynoszą 28% wydatków na leki wydawane na receptę, a zarówno ich wykorzystanie, jak i ich koszt, powinny gwałtownie wzrosnąć. Płatnicy odpowiedzieli, nakładając większe obowiązki związane z dzieleniem kosztów pacjenta i zwiększonymi wymogami preautoryzacji lub odmówili pokrycia niektórych leków biologicznych – ruchów, które mogą powodować znaczne obciążenia dla pacjentów cierpiących na choroby przewlekłe.1 Jednak niektóre z tych leków, takie jak filgrastym, były na na rynku przez dziesięciolecia i nie mają żadnych patentów na substancje czynne, które blokowałyby konkurencję ze strony innych producentów.
Po zakończeniu ochrony wyłączności rynkowej w przypadku leków małocząsteczkowych, wymienne leki generyczne są zatwierdzane za pośrednictwem skróconej ścieżki FDA stworzonej przez Ustawę Hatch-Waxman z 1984 r., Co prowadzi do znacznych obniżek cen. Podobna droga regulacyjna dla biologów następczych nie istniała, dopóki Kongres nie przyjął Ustawy o Konkurencyjności i Innowacji w zakresie Biologii Cen (BPCIA) w ramach Ustawy o przystępnej cenie w 2010 r. Ta ścieżka umożliwia zatwierdzanie biologicznych leków kontynuacyjnych w oparciu o solidne dowody podobieństwo, z jedynie małymi potwierdzającymi badaniami klinicznymi – znacznie mniejszymi niż próby tradycyjnie wymagane przy zatwierdzaniu nowych leków.
Z tego szlaku mogą wyłonić się dwa rodzaje biologicznych następstw: biopodobnych, produktów bez klinicznie znaczących różnic strukturalnych od markowego biologicznego; i wymienne, biopodobne, które można bezpiecznie zastąpić oryginałem – wyższy standard regulacyjny. Ponieważ FDA nie wyjaśniła jeszcze poziomu dowodów wymaganych dla wymiennego oznaczenia, większość produktów początkowo zatwierdzonych w ramach BPCIA będzie bimimilarami, tak jak filgrastim-sndz. Inne leki obserwowane przez FDA to między innymi wersje infliksymabu (Remicade, pierwszy zatwierdzony w 1998 r.), Pegfilgrastim (Neulasta, 2002) i epoetin alfa (Epogen, 1989). Z kolei kontynuowanie biologicznych rozwiązań alternatywnych w stosunku do kilku markowych leków o dużej masie cząsteczkowej jest stosowane w Europie od lat, chociaż nie są one automatycznie uważane za zamienne.
Wprowadzenie ogólnych wersji leków niskocząsteczkowych może obniżyć ceny o 90% w stosunku do wersji markowej, co pozwoliło zaoszczędzić konsumentom w USA ponad 1,5 bln USD w ciągu ostatniej dekady. Oszczędności kosztów leków biologicznych są jednak z natury ograniczone, ponieważ są bardziej złożone i dlatego trudniejsze do wyprodukowania niż leki drobnocząsteczkowe. Ta złożoność podnosi koszty rozwoju i zmniejsza liczbę potencjalnych uczestników rynku
[patrz też: mutacja somatyczna, koszt badań lekarskich do pracy, związki purynowe ]