Partnerstwo trans-Pacific – czy to źle wpływa na Twoje zdrowie ad

Na przykład wyciekany rozdział IP rozważa główne rozszerzenia przepisów dotyczących wyłączności danych. Przepisy te zapobiegają rejestracji przez lekarzy regulacyjnych, takich jak Urząd ds. Żywności i Leków, ogólnej wersji leku przez określoną liczbę lat – iw rezultacie mogą znacząco wpłynąć na ceny leków. W uznaniu tego faktu budżet prezydenta Baracka Obamy na rok 2016 proponuje wycofanie okresu wyłączności danych dla leków biologicznych w Stanach Zjednoczonych do 7 lat od 12 lat, przynosząc przewidywane oszczędności w wysokości ponad 4 miliardów dolarów w ciągu następnej dekady.3 Jednak w negocjacjach TPP Stany Zjednoczone proponują 12-letni okres wyłączności. Taki wymóg zablokowałby Stany Zjednoczone w polityce, którą wielu obserwatorów, w tym oczywiście sam prezydent, uważa, że koszty lekarstw są nieuzasadnione. Nawet jeśli liczba lat wymaganych przez TPP jest negocjowana w dół, efekt blokady pozostaje nadal problemem, ponieważ umowy handlowe mogą być niezwykle trudne do zmiany.
Koszt leków nie stanowi obecnie problemu w Stanach Zjednoczonych: wydatki na leki na receptę w Stanach Zjednoczonych wzrosły w samym tylko 2014 roku o 13%. Niedawne doświadczenia z nowymi lekami przeciw zapaleniu wątroby typu C pokazują, że nawet ratujące życie środki mogą być racjonowane w Stanach Zjednoczonych – czy to w sposób dorozumiany czy wyraźny – jeśli nie uda nam się ograniczyć kosztów leków i promować bardziej wydajnych innowacji. Jednakże TPP może sprawić, że posunięcia w kierunku bardziej racjonalnego ustalania cen leków w Stanach Zjednoczonych będą trudne, a nawet zagrażają istniejącym przepisom, które pomagają ograniczyć koszty programów rządowych.
Załącznik do TPP z 2011 r., Najwyraźniej zaproponowany przez Stany Zjednoczone, nakazałby, by wszystkie kraje stosowały konkurencyjne ceny rynkowe lub poziomy odniesienia odpowiednio uznające wartość danego leku przy ustalaniu cen leków. Projekt, który właśnie wyciekł w grudniu 2014 r., Pomija te przepisy, ale nadal uwzględnia znaczne obowiązki proceduralne dla rządów i wyjaśnia, że te zasady mają zastosowanie do ośrodków opieki zdrowotnej i usług medycznych (CMS). Tekst jest trudny do odczytania i wciąż się zmienia. Jednak grupy konsumenckie argumentują, że załącznik może stworzyć możliwości ingerencji w decyzje CMS i sprawić, że programy zdrowotne we wszystkich krajach TPP będą bardziej narażone na wpływ firm farmaceutycznych i trudniejsze do zreformowania.
W marcu 2015 r. Trzecia bomba spadła: projekt rozdziału dotyczącego rozstrzygania sporów między inwestorem a państwem (ISDS). Umożliwiłoby to firmom zagranicznym pozwanie państw członkowskich o setki milionów dolarów odszkodowania w wielu sprawach, w których argumentują oni, że ich oczekiwane przyszłe zyski zostały podważone. Wyzwania te będą rozpatrywane przez arbitrów – zazwyczaj prywatnych prawników, z których wielu będzie wchodzić i wychodzić z branży – bez perspektywy niezależnego przeglądu przez sąd krajowy. Takie postanowienia zostały wcześniej zawarte w umowach handlowych. Jednak skala TPP znacznie zwiększyłaby liczbę firm, które mogłyby sprostać takim wyzwaniom. Firmy już wykorzystały takie przepisy, aby zakwestionować zadziwiający zakres przepisów, od przepisów prawa minimalnego w Egipcie, po przepisy dotyczące tytoniu w Urugwaju i Australii, po podstawowe aspekty prawa patentowego, ponieważ mają zastosowanie do leków w Kanadzie
[podobne: dzienny oddział psychiatryczny, ginekolog na nfz poznań, epithelioma basocellulare leczenie ]