GMO, herbicydy i zdrowie publiczne

Organizmy modyfikowane genetycznie (GMO) nie są wysoko w wykazach zmartwień większości lekarzy. Jeśli w ogóle myślimy o biotechnologii, większość z nas prawdopodobnie koncentruje się na bezpośrednich zagrożeniach dla zdrowia ludzkiego, takich jak perspektywy przekształcenia patogenów na broń biologiczną lub implikacje nowych technologii do edycji ludzkiej linii płciowej. Ale podczas gdy te debaty się gotują, zastosowanie biotechnologii w rolnictwie jest szybkie i agresywne. Ogromna większość kukurydzy i soi uprawianych w Stanach Zjednoczonych jest obecnie genetycznie modyfikowana. Żywność produkowana z upraw GMO stała się wszechobecna. I w przeciwieństwie do organów regulacyjnych w 64 innych krajach, Food and Drug Administration (FDA) nie wymaga oznakowania żywności GM. Dwa ostatnie wydarzenia radykalnie zmieniają krajobraz GMO. Po pierwsze, nastąpił gwałtowny wzrost ilości i liczby chemicznych herbicydów stosowanych w uprawach genetycznie modyfikowanych, a jeszcze dalsze wzrosty – największe w ciągu pokolenia – mają nastąpić w ciągu najbliższych kilku lat. Po drugie, Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) zaklasyfikowała glifosat, najpowszechniej stosowany herbicyd na uprawy GM, jako prawdopodobny ludzki czynnik rakotwórczy i zaklasyfikował drugi herbicyd, kwas 2,4-dichlorofenoksyoctowy (2,4- D), jako możliwy czynnik rakotwórczy dla ludzi. 2
Zastosowanie inżynierii genetycznej w rolnictwie opiera się na starożytnej praktyce selektywnej hodowli. Ale w przeciwieństwie do tradycyjnej hodowli selektywnej, inżynieria genetyczna znacznie rozszerza zakres cech, które można przenieść do roślin i umożliwia hodowcom import DNA z dowolnego miejsca w biosferze. W zależności od wybranych cech, rośliny modyfikowane genetycznie mogą zwiększyć plony, rozwijać się, gdy są nawadniane słoną wodą lub produkować owoce i warzywa odporne na pleśń i zgniliznę.
Narodowa Akademia Nauk dwukrotnie dokonała przeglądu bezpieczeństwa genetycznie zmodyfikowanych roślin – w 2000 i 2004 r.3 Te recenzje, które skupiały się prawie wyłącznie na genetycznych aspektach biotechnologii, wykazały, że uprawy zmodyfikowane genetycznie nie stanowią wyjątkowego zagrożenia dla zdrowia ludzi. Zauważyli, że transformacja genetyczna może wytwarzać nieprzewidziane alergeny lub toksyny i może wpływać na jakość odżywczą żywności. Oba raporty zalecają opracowanie nowych narzędzi oceny ryzyka i nadzoru po wprowadzeniu do obrotu. Zalecenia te zostały w dużej mierze pominięte.
Opór herbicydowy jest główną cechą, którą przemysł biotechnologiczny postanowił wprowadzić do roślin. Kukurydzę i soję z genetycznie modyfikowaną tolerancją na glifosat (Roundup) wprowadzono po raz pierwszy w połowie lat 90. Te uprawy Roundup-Ready stanowią obecnie ponad 90% kukurydzy i soi zasadzonych w Stanach Zjednoczonych4. Ich zaletą, szczególnie w pierwszych latach po wprowadzeniu, jest znaczne uproszczenie zarządzania chwastami. Rolnicy mogą rozpylać herbicyd zarówno przed sezonem wegetacyjnym, jak iw jego trakcie, pozostawiając nienaruszone rośliny.
Jednak powszechne stosowanie upraw odpornych na herbicydy doprowadziło do nadmiernego uzależnienia się od herbicydów, a w szczególności od glifosatu.5 W Stanach Zjednoczonych użycie glifosatu zwiększyło się o ponad 250 – z 0,4 miliona kg w 1974 roku do 113 milionów kg w 2014 r. Globalne wykorzystanie zwiększyło się ponad dziesięciokrotnie
[patrz też: bazofile poniżej normy, związki purynowe, dermatolog bez skierowania ]